Test DiamondCoat

Produkt z serii DIAMONDcoat zostały poddane wnikliwym testom aż 10 psich testerów!

Jednym z testerów była Tajga -suczka o ciemnej sierści, która przetestowała wersję Deep Color&Super Shine. Już po pierwszych 14 dniach widoczne były zmiany w sierści psa, a po 25 dniach właścicielka Tajgi zaobserwowała takie efekty: ZOBACZ RECENZJĘ

EFEKTY, które zauważyłam u Tajgi po 25 dniach podawania witamin na sierść i włosy Pokusa DIAMONDcoat:
– sierść jest jeszcze bardziej lśniąca i błyszcząca, chyba jeszcze nigdy nie była aż tak bardzo 😉
– na dość skąpo owłosionym brzuszku zaczęło wyrastać więcej włosków
– i tak już gęsta sierść stała się jeszcze bardziej gęsta i grubsza
– utrata sierści zmniejszyła się według mojej oceny o około połowę, do tej pory nieważne, czy zima, czy lato podczas każdego głaskania sierść latała naokoło, w tej chwili są to pojedyncze włoski i raczej raz dziennie oraz po pływaniu i wyschnięciu psa
– trudno ująć, to na zdjęciach, ale faktycznie kolor sierści Tajgi przybrał na intensywności (zwłaszcza na głowie oraz na grzbiecie, gdzie Tajga jest najciemniej umaszczona)
– mniej więcej w połowie okresu suplementacji pojawił się mały łupież, który bardzo szybko znikł
– Tajga teraz drapie się sporadycznie, wcześniej bywało nawet, że idąc przez ulice siadała żeby się podrapać (mój pies jest alergikiem)
– mile zaskoczyło mnie to, że tajgowe stópki mniej śmierdzą spoconymi skarpetami wędrowca 😉 cały pies pachnie mniej „po psiemu”, mimo niemalże codziennych kąpieli w nie najczystszych wodach 😛 (Tajga przyjmuje również czystek, który ma zmieniać zapach psa, więc nie wiem, któremu preparatowi przypisywać większą moc neutralizacji psiego zapaszku)